
Pierwsza strona internetowa
Pomimo iż jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie nie posiada nikt, można uważać że pierwsza strona internetowa została stworzona w 1991 roku, kiedy Tim Berners-Lee opublikował pierwszy dokument HTML. Pomimo iż strona ta wiele lat była niedostępna, jej ponowne udostępnienie umożliwiło podziwianie "projektu" pod adresem: http://info.cern.ch/hypertext/WWW/TheProject.html.
Surfować po Internecie - skąd wziął się termin?
Stwierdzenie jak stwierdzenie... Codziennie to robimy, słyszymy i wiemy że to robimy... Czy wiemy skąd się wziął taki termin? Był taki czas gdy ludziom słyszącym o surfowaniu po internecie, puchły ze śmiechu policzki! Nie jedna osoba śmiała się z tego jak można surfować bez fal. Jeśli zastanawiacie się skąd wziął się taki termin, to śpieszymy z odpowiedzią! Powiedzenie pierwszy raz zostało użyte niemal rok po oficjalnym stworzeniu pierwszej strony internetowej. Otóż w 1992 roku, Jean Armour Polly w jednej ze swoich książek użyła właśnie tego stwierdzenia. Od tamtej pory, w miarę popularności "sieci", notorycznie używane było aż do momentu gdy wielu użytkowników Internetu używa go niemal nieświadomie. Od tamtej pory surfować po internecie oznacza po prostu przeglądanie stron internetowych. Termin ten przyjął się bardzo szybko i raczej nie zniknie z naszego codziennego słownika przez wiele najbliższych lat.

Internet na dachu świata!
Gdy idziemy do lasu na spacer, często tracimy zasięg. Idąc w góry, niejednokrotnie gubimy go a przykładowo w Tatrach czy Karkonoszach, możemy zwyczajnie zmieniać operatora nawet po pokonaniu kilku kroków. Jak to jest jednak z tym zasięgiem na szczytach gór? Zastanawialiście się jak to wygląda np. w Himalajach? Powiemy Wam że nawet na samym Mount Everest istnieje możliwość przeglądania tych tysięcy stron internetowych. Pomimo odległości, wysokości, ilości tlenu i wielu innych zmian które tam występują, sieć zostanie tam dostarczona nawet w dobrej jakości. Sami nie sprawdzaliśmy, jednak ze sprawdzonego źródła wiemy że dostęp do globalnej sieci jest tam zapewniona w jakości LTE! Zatem jest szansa nawet na oglądanie w nieco gorszej jakości, meczu na żywo z naszego narodowego - gdyby się ktoś wybierał w górne partie tego pasma górskiego!

Ile tysięcy czy ile milionów użytkowników Internetu istnieje?
Najstarsze badania jakie znaleźliśmy, pochodzą z 2014 roku. Wtedy to przeprowadzono badania, mające na celu przybliżenie ilość ludzi mających dostęp do Internetu. Wiecie co się okazało? Że niemal 3 miliardy ludzi ma dostęp każdego dnia do sieci. Co ciekawe, ponad 2/3 tej ilości to użytkownicy mobilni! Dziś te liczby zdecydowanie się różnią, choćby biorąc pod uwagę proporcję tego ilu ludzi używa internetu z urządzeń mobilnych choćby w drodze do pracy, szukając punktu docelowego w aplikach mobilnych, realizując przelewy bankowe czy po prostu słuchając muzyki w radiu samochodowym opartym o system android, poprzez różnego rodzaju aplikacje wspomniane powyżej.
Pierwsza strona internetowa, pierwsze statystyki, pierwsza reklama!
Czy wiecie że pierwsza reklama w sieci pojawiła się niemal 3 lata po oficjalnym opublikowaniu pierwszej strony internetowej. Otóż w 1994 roku, amerykański gigant umieścił na swojej stronie internetowej pierwszy baner w formie reklamy!

Internet można wyłączyć globalnie!
A teraz przykra informacja dla tych, którzy bez Internetu nie potrafią żyć! Miliony nazw domen, kontrolowanych przez rząd USA może przestać istnieć w ciągu kilku sekund. Istnieje 7 indywidualnych kluczy, dzięki którym można wyłączyć znaną nam sieć. Po prostu przestanie ona istnieć! Dlaczego? Otóż istnieje organizacja dbająca o to (bardzo ogólnikowo) aby każda domena która kieruje do konkretnej strony internetowej działała prawidłowo. Wywołując w oknie przeglądarki konkretną stronę, np. ko-di.pl, wywołujemy tak na prawdę adres IP serwera na którym pliki tej strony się znajdują. Co jeśli nagle nazwy te przestaną istnieć? Nagle padną wszystkie konta mailowe, strony internetowe, aplikacje mobilne, oprogramowania działające on-line i nie tylko. Zwyczajnie nasz świat stanie na głowie lub jak inni wolą twierdzić, zostanie zresetowany!
Jednak biorąc pod uwagę liczne państwa które notorycznie kontrolują swoich obywateli nakłada różne obostrzenia i blokady. Biorąc pod uwagę to że odkąd działa tzw. "DNS", nie istniały przypadki nadużyć ze strony wspomnianego rządu, domeny nadal działają i nie ma jednego "słusznego" Internetu, można by się pokusić o stwierdzenie że takowe zagrożenie nie działa. Kim są osoby które dysponują kluczami? Tego nigdy oficjalnie się nie dowiemy, szczególnie że co pewien czas, osoby te spotykają się w celu weryfikacji nie tylko swoich umiejętności z zakresu bezpieczeństwa sieci.
